Historia

40 lat ZSP w Szczecinku

Na pierwszym skrawku naszych ziem wyzwolonych spod okupacji hitlerowskiej organizowano ochronę przeciwpożarową samorzutnie i według przedwojennych przepisów. Już w sierpniu 1944 r. pracowały straże pożarne i powiatowi instruktorzy pożarnictwa w województwie lubelskim, części białostockiego i warszawskiego. 22 listopada 1944 r. w resorcie Administracji Państwowej powołano Głównego Inspektora Pożarnictwa generała brygady inż. Eugeniusza Doeringa. Główny Inspektorat organizował oddziały pożarnictwa w urzędach wojewódzkich i referaty w starostwach.

 

 

17 kwietnia 1945 r. przyjechała do Szczecinka grupa operacyjna Straży Pożarnych z Poznania z ówczesnym pełnomocnikiem ogniomistrzem pożarnictwa Sewerynem Janickim.

Maj 1945 r. był początkiem organizacji Zawodowej Straży Pożarnych w Szczecinku. Starostwo Powiatowe powołało Powiatowego Inspektora Straży Pożarnych druha Stefana Maczkowskiego do organizowania ochrony przeciwpożarowej w powiecie.

Początki pracy w straży były trudne, Niemcy nie pozostawili żadnego sprzętu i nie było możliwości zakupu. Wojna jeszcze trwała, co raz dawały o sobie znać grupy niedobitków hitlerowskich i dywersantów podpalając ważniejsze budynki i napadając na ludność. Nic też dziwnego, że pierwsze wyposażenie straży stanowiło 8 karabinów. Do września 1945 r. nie było funduszy na działalność straży, 30 osobowa załoga nie otrzymywała poborów. Jednym wynagrodzeniem były bezpłatne obiady w stołówce magistrackiej później starościńskiej i paczki żywnościowe z UNRY.

W szeregach strazy pożarnej znaleźli się ludzie o wielkim zaangażowaniu społecznym, posiadający wolę walki z pożarami i podpalaczami. Aby zdobyć pieniądze na zakup sprzętu, umundurowania strażacy wykonywali różne prace zarobkowe:

?          rozbierali spalone i rozwalone domy dla pozyskania cegły, którą sprzedawano do odbudowujących się ze zniszczeń miast Warszawy, Łodzi, Poznania

?          prowadzili własne gospodarstwo rolne w Kłodzinie

?         zorganizowali nocną płatną komunikację ze stacji PKP do miasta ? była to parokonna bryczka

?         uruchomili oświetlenie ulic, zapalając lampy na noc a gasząc rano.

Do gaszenia pożarów używano dwukołowy wózek ręczny, którym przewożono sprzęt. Konie otrzymała straż jako dar od miejscowej radzieckiej jednostki wojskowej, za wspólny udział w akcjach gaśniczych pożarów.

Operatywność szczecineckiej straży wzrosła kiedy to 1946-47 roku uruchomiono we własnym zakresie 3 samochody, 2 gazy i 1 ?Wonderer?. Działalność rozciągała się na cały powiat. Pod koniec 1945 roku zorganizowano 30 OSP w tym 11 posiadało motopompy.

Ochotnicy samorzutnie świadczyli na zakup sprzętu i umundurowania. Porządkowali zdewastowane remizy. Zdobycie sprzętu kosztowało sporo zachodu i przedsiębiorczości. Na przykład wieś Dziki i Czarne Małe zakupiły za własne pieniądze motopompę ?Scamel? aż w Szczecinie. Strażacy pytali gdzie można kupić sprzęt, a nie za co. Jak dalece nie szczędzono trudu na zdobycie sprzętu, świadczyć może m. in. Przykład OSP z Warniłęgu, która po jego przydział  z Inspektoratu Powiatowego Pożarnictwa jechała do Szczecinka końmi przez noc i jeden dzień ponad 60 km.

Od tego czasu wiele się zmieniło, ZSP w Szczecinku przeniosła się do nowego obiektu i została wyposażona w nowoczesny sprzęt gaśniczy i ratowniczy o wartości kilkudziesięciu milionów.

Kiedy 1 czerwca 1975 roku nastąpiła reorganizacji administracji w zasięg działalności Zawodowej Straży Pożarnej objęto UMiG Szczecinek, Barwice, Bobolice, Biały Bór i UG Silnowo i Grzmiąca.

Obecnie działa 48 jednostek OSP w tym: terenowych 25 typ S i 2 typ M, zakładowych 5 typ S i 16 typ M.

W minionym okresie załoga osiągnęła wiele znaczących sukcesów:

?         Pierwszy raz startując na III Krajowych Zawodach Pożarniczych w Krakowie 1972 r. zdobyła srebrny medal

?         Od 1972 r. startując w zawodach wojewódzkich straży pożarnych do dnia dzisiejszego nie oddała palmy pierwszeństwa pozostałym w województwie 6-ciu zawodowym strażom pożarnym

?         Reprezentując województwo koszalińskie na mistrzostwach Polski w 1983 r. nasza załoga wywalczyła 4 miejsce na 40 startujących  województw. Załoga ZSP aktywnie uczestniczy w rozwoju naszej socjalistycznej ojczyzny. Dowodem tego są czyny społeczne na wiele milionów wybudowano ośrodek wypoczynkowy w Silnowie

?         Wykonano zieleńce wokół strażnicy

?         Wykonano i urządzono tereny dla sportów pożarniczych

?         Wykonano parking dla samochodów i wiele innych prac.

ZSP w Szczecinku brała udział w likwidacji szeregu groźnych i niebezpiecznych pożarów. Pod Karlinem 1981 rok

?         W akcji opanowania erupcji ropy i gaszenia pożaru nasza załoga najdłużej przebywała na miejscu działań na odcinkach najbardziej niebezpiecznych i dwukrotnie ugasiła odwiert najpierw metodą polską a następnie obsługując agregaty turboodrzutowe

?         W 1983 roku ugasiła pożar 2.500 ha lasu poligonowego

?         W 1973 roku ugasiła pożar 420 ha młodnik w Nadleśnictwie Broczyno

?         W 1975 roku w Nadleśnictwie Broczyno pożar 10 ha lasu powstałego od rozbicia się samolotu

?         W 1978 roku ugasiła w leśnictwie Gwda Wielka pożar lasu 10 ha w kompleksie 1100 ha drzewostanu.

W ciągu 40 lat istnienia ZSP Szczecinek było bardzo dużo pięknych kart i nie sposób wszystkich wymienić.

Należy jednak oddać cześć tym, którzy odeszli z naszych szeregów a wpisali się trwale do historii strażactwa szczecineckiego, przede wszystkim to mjr poż. Stefanowi Maczkowskiemu, który od maja 1945 roku do 1975 pełnił funkcję Komendanta Powiatowego Straży Pożarnych  i st. ogn. poż. Ryszardowi Usikowi, który przez 27 lat wniósł wielki wkład w rozwój jednostki ZSP. Tak więc na najbliższym przykładzie widać wiele cennych dokonań i postępów w czterdziestoleciu Polski Ludowej.

Od zarania socjalistycznej państwowości myślą, inicjatywa, słowem i czynem kształtujemy powszechny system ochrony przeciwpożarowej, usprawniamy naszą służbę, nieustannie zmierzając do zwiększenia jej skuteczności. Nasz wkład we wspólny ojczysty dom i socjalistyczną przyszłość, postawy i dokonania świadczyć będą o rzetelności naszej służby, wierności jej patriotycznym i humanistycznym zasadom.